|
Blog > Komentarze do wpisu
rekord świata w jedzeniu chłodnika sokólskiego - relacja na żywo
![]() 12:30 - ej. wstaliśmy. i czujemy się na tyle dobrze, że obejrzeliśmy na dzień dobry program roberta makłowicza, choć robił jakiś sos przypominający to coś, czego wypiliśmy wczoraj ponad 10 litrów. nie udało się wypić wszystkiego, co mieliśmy w lodówce, ale jakoś nam nie jest z tym do płaczu. dziękujemy za wsparcie. najbliższe godziny rozstrzygną, czy mamy jeszcze nerki. 1:50 - lulici: udowodniliśmy, że chłodnik się je, się pije, się pali, ciałko też ma zajebiste. 1:25 - hmm... ![]() była szisza, w której zamiast wody był chłodnik sokólski, teraz są lody sokólskie. planujemy z chłodnika zrobić jeszcze stefana friedmanna. walczymy dalej, spiro wrócił z łazienki i kończy kolejne opakowanie. 00:30 - plotki o naszym przepiciu są mocno przesadzone. kończymy dziesiąte chłodniki. to tak, jakby zaorać dziesięć pól przed wiadomościami wieczornymi. powalczymy jeszcze trochę, ale pewnie nie umrzemy, co być może jest zawodem dla tych, którzy lubią patrzeć na śmierć autorów satyrycznych blogów. z miasta otrzymaliśmy wiadomość, że dwa ostatnie chłodniki w auchanie zakupił andrzej krzywy. kilka dni temu widzieliśmy go w innym hipermarkecie, szukał chłodników. jesteśmy przekonani, że andrzej nie ma fajki wodnej w domu. w ogóle starzy rockmani nie potrafią obchodzić się z chłodnikami. janusz panasewicz być może (daj boże) pójdzie do więzienia, bo rzucił ze sceny w fankę chłodnikiem. romuald lipko natomiast gdy pije chłodnik, zawsze sobie brudzi nim koszulkę, co doprowadza do spazmów śmiechu pozostałych brzydali. ![]() 22:57 - z cyklu znani smakosze chłodnika sokólskiego występujący w filmach z serii "okruchy życia". sally fields, ach sally fields. ![]() być sally fields to przeżywać co środę życiowe dramaty na "faktach autentycznych". twoja córka, jedna z najlepszych gimnastyczek kraju w swojej kategorii wiekowej, nagle odkrywa, że ma białaczkę. twój mąż, strażak, ginie podczas akcji gaszenia sierocińca, a przy okazji dowiadujesz się, że miał aids. ty zaś po obficie zakrapianej imprezie firmowej idziesz do łóżka z nieznajomym, który okazuje się później twoim synem, tyle, że w przebraniu łańcucha rowerowego. być sally fields to jednak także kochać chłodnik sokólski. amerykańska aktorka tak polubiła polski przysmak, że napisała scenariusz i zagrała główną rolę w filmie właśnie o chłodniku. głównym bohaterem jest josh - chłodnik sokólski nie wymawiający "ą", który po pracy bije żonę, a potem ogląda "w11". tą żoną, która nie dość, że jest ciągle bita to jeszcze ma platfusa, jest właśnie sally. nie będziemy zdradzać fabuły filmu, ale wszystko kończy się happy endem - fields powiększa piersi, josh obiecuje, że postara się jej nie bić, a mordercą okazuje się czarnoskóry willis. 22:29 - są takie sytuacje, kiedy pewne zdarzenia pozostawiamy bez komentarza. to jest jedno z nich: ![]() ![]() ![]() ![]() jak będziemy kiedyś mieć córki to nazwiemy je dżesika. 22:05 - tak. glutaminian sodu zaczął działać. dowód? ![]() fajkę wodną chłodnikową właśnie konsumujemy. fotki za parę minut. 21:20 - postanowiliśmy sobie to nasze spożywanie nieco urozmaicić. wzorem pana z filmiku poniżej gotujemy jajka. jeden z chłodników umieściliśmy na dłużej w zamrażalniku. relację z lizania "chłodniku na patyku" także zdamy. mamy jeszcze jeden zwariowany pomysł, ale na razie nie zdradzamy jaki. obfotografujemy się przy jego okazji jak te piżmaki i wrzucimy tutaj - stay tuned. ogólnie złapaliśmy drugi oddech - pachnie skrobią modyfikowaną kukurydzianą. dziękujemy za wszystkie wyrazy wsparcia. dalej rozrabiamy 20:40 - wpisaliśmy w youtube'a "chłodnik". nie ma nic o sokólskim, jednak znaleźliśmy to: dyzia: pozdrawiamy całą melinę na zaborowskiej. jeśli rano będziecie potrzebowali czegoś na kaca, zapraszamy do nas. 20:29 - wróciliśmy do mistrzostw po małej przerwie, podczas której kartkowaliśmy stronniczy przegląd chłodników. nic tam nie ma o sokólskim. a z innego chłodnika: dostaliśmy propozycję powtórki bicia rekordu świata w jedzeniu chłodnika sokólskiego na antenie radia aktywnego (www.radioaktywne.pl). poprosił nas o to tomasz staszewski, który w tej internetowej stacji prowadzi w niedzielę o 23 audycję "koniec chłodnika radia". rzucony chłodnik podejmujemy, damy znać co,kiedy i ile chłodnika. tomek to ogólnie fajny gość, mimo że korzysta z takiej komórki: ![]() 19:45 - pojawiają się pierwsze freudowskie pomyłki. spiro komentując swoje samopoczucie w trakcie bicia rekordu powiedział, że pierwszy kryzys zaatakował go po czwartym browarze. później kostrzu w trakcie burzliwej dyskusji o karierze muzycznej urszuli, powiedział "dmuchawce, latawce, chłodnik". generalnie trzymamy się, zrobiliśmy sobie przerwę, by o kolejnych chłodnikach wciąż pisać z wielką pasją. a tak w ogóle freud też pił chłodnik. mawiał, że chłodnik jest premią natury za trud płodzenia i rodzenia. 19:20 - nasze dotychczasowe osiągnięcia w dziedzinie konsumenckiej nie są zbyt imponujące. kostrzu rozbił bank na wspomnianych "manifestacjach poetyckich". spiro w podstawówce był znany jako ten, który zje wszystko, co jest smaczne - nieważne czy jest brudne. zjadł kiedyś gumę do żucia rzuconą na ziemię i nadepniętą przez kolegę z klasy. dostał za ten wyczyn 5 złotych. tysia2: na zdjęciu jesteśmy jeszcze przed startem. jeśli wyglądamy na nim źle, jest to raczej zasługa innych napojów chłodzących. 18:49 - z cyklu: znani smakosze chłodnika sokólskiego. czy wiecie kto jest jedynym graczem nba, który zaliczał w sezonie średnio po 4,78 chłodnika na mecz? nick van exel. ![]() nick miał pseudonim "the chłodnik", czyli nick rzucający chłodnikiem niczym cegłą. van exel skończył karierę w 2006 roku, nie przestał jednak kochać najsłynniejszego produktu z sokółki. do dziś aktywnie udziela się na gronach "techniki upijania się chłodnikiem", "obieracze chłodnika sokólskiego", "chłodnik w dziwnych miejscach" i "nba". 18:20 - oglądamy telewizję, ale generalnie myślimy już o kolejnym chłodniku. o tym, że gdy go wypijemy, zaczniemy mówić językiem glutaminianu sodu. w jęzuku glutaminianowym "chłodnik" znaczy "ten, który ośmielił się wskoczyć do wezbranej rzeki w pepegach". z każdym łykiem przekonujemy się, że język glutaminianowy jest językiem martwym. 17:55 - rodzice spiro są w sanatorium, w którym leczą się z uzależnienia od chłodnika, podobno. spiro właśnie dostał wiadomość od ojca "mama mówi że jesteś ładny na tym zdjęciu z kostrzem". tariq: my też nabraliśmy ochoty na chłodnik. otwieramy kolejne pudełka. 17:34 - z cyklu: znani smakosze chłodnika sokólskiego. chłodnik to potrawa charakterystyczna nie tylko dla polskiej kuchni, ale też litewskiej. charakterystyczny dla litwy jest też święty kazimierz trójręki jednak mało kto wie, że był on ogromnym fanem chłodnika sokólskiego. podobno z trzecią ręką się nie urodził, tylko wykształciła się ona w sposób naturalny, bo nie rozstający się z chłodnikiem kazik, miał problemy z codziennymi czynnościami, takimi jak wręczanie kwiatów, odmawianie różańca czy picie chłodnika. ![]() mamy nadzieję, że święty kazimierz będzie dziś czuwał nad nami. 16:55 - dwa lata temu podczas "manifestacji poetyckich" zaczęła się nasza fascynacja chłodnikiem. kostrzu wtedy jadł za dwóch, za dwóch głodnych poetów. bergisel: to piękna historia. czy na dworcu w sokółce można zjeść coś innego, niż chłodnik w bułce, albo chłodnik z frytkami? jak wyglądają mieszkańcy sokółki? jak wyglądają ludzie, którzy chłodnik mają w żyłach?. 16:40 - oglądamy skoki narciarskie, przypomniał nam się "puchar doskonałego mleka" a chwilę później przypomniało nam się, że kiedyś go sparodiowaliśmy. od dzisiaj trzymamy z nabiałem sztamę, więc puchar doskonałego mleka, doskonałej maślanki, czy doskonałego chłodnika są nam bliskie. doskonały chłodnik powoli przestaje nam smakować. kończymy czwarte pojemniki. 16:25 - skład chłodnika sokólskiego: mleko, wsad warzywny (ogórek, burak czerwony, czosnek, koper, sproszkowana kość piszczelowa kenny'ego g, syrop glukozowo-fruktozowy z pszenicy, sól, skrobia modyfikowana kukurydziana, łzy agnieszki kotulanki, koncentrat buraka czerwonego, szczypior, pieprz, ocet winny, aromaty, czapka roberta jansona, substancja wzmacniająca smak i zapach - glutaminian sodu. kończymy właśnie nasze trzecie chłodniki. 16:10 - sokółka to prawdopodobnie jedyne miejsce, w którym picie chłodnika w miejscach publicznych jest surowo zakazane. ![]() 16:00 - zaczynamy. pierwsze pojemniki pijemy za wasze zdrowie. "duże dzieci" się skończyły, wojciech mann biegnie po te dwa chłodniki do auchana. 15:49 - mamy problemy techniczne (nie, jeszcze nie związane z trawieniem), mamy nadzieję, że to się za 10 minut skończy. hajuto: to co widać na zdjęciach, to tylko zapasy. kupiliśmy to wszystko w auchanie na żeraniu. jeśli chcesz nabyć, musisz się pospieszyć, zostały tylko dwa;) 15:30 - oglądamy program "duże dzieci" wojciecha manna i jak patrzymy na niego, to już wiemy, kto może nasz rekord pobić. 15:10 - właśnie wróciliśmy z jedynego, znanego nam źródełka, które tryska chłodnikiem sokólskim. teraz w lodówce nie zmieści się nawet paznokieć jacka wójcickiego (to taki żart, wszyscy wiedzą, że jacek wójcicki nie posiada paznokci). ![]() ![]()
sobota, 09 lutego 2008, ljoekelsoey
Komentarze
hajuto
2008/02/09 15:41:26
Słuszna porcja! Widzę, że jednak zawodnicy z wyższej półki (po ile tego- 15x400g na głowę?). Domagam się zdradzenia kibicom w jakiej to sieci marketów można nabyć ten smakowicie prezentujący się produkt, no i oczywiście liczę na sporo emocji (nie ukrywam, że na bełty również)
2008/02/09 16:39:52
spędziłam kiedyś urokliwe chwile na dworcu w Sokółce. ciekawe, czy wtedy już produkowali chłodnik...
2008/02/09 16:57:10
ps przewidujecie występ czirliderek? np.:
www.youtube.com/watch?v=j9b1C9iwt_g
Gość: tariq, host-80-238-115-163.jmdi.pl
2008/02/09 17:24:07
kurcze... nabralem ochoty na chlodnik....
Gość: tariq, host-80-238-115-163.jmdi.pl
2008/02/09 18:14:40
mam kilka kolezanek ktore mysla tak jak mama spira
2008/02/09 18:22:26
Uuuu, na zdjęciu daje się zauważyć nieznaczny spadek formy. Trzymajcie się chopaki, kibice są z wami.
Gość: dyzia, aapz137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/09 20:07:31
widzę,że forma bojowa - jak za wczorajszego wieczora:) melina na zaborowskiej patrzy!
Gość: dyzia, aapz137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/10 11:29:52
jestem "inprest" a relacja zawżdy interesująca :) jak macie ochotę na piwo, to zapraszam - rekordzistów przyjmę jak bohaterów wojennych!
Gość: danko, ip-89.171.114.242.crowley.pl
2008/02/12 11:21:51
od insajdera w ratuszu sokólskim wiem, że możecie spodziewać sie kluczy do miasta i kart magnetycznych do mleczarni
Gość: all i baba, chello089079212200.chello.pl
2008/02/16 22:37:42
simple brilliant.
p.s. czy po chlodniku sokolskim przyjmowanym w roznych stanach tez wystepuje "kac kupa"? p.s.2 mam nadzieje ze kolejnym razem przyjmiecie chłodnik dożylnie oraz poprzez dyfuzje -> wcieranie go do skóry. ;))
Gość: kostrzu, domtel14.domtel.ptc.pl
2008/02/17 11:09:45
kac kupa owszem występuje, czasem jednak dopiero 2 dni później
2009/10/22 15:53:57
Znalazłem chłodnik w supermarkecie nieopodal swojego miejsca przebywania. Od razu nabyłem i spożyłem. Opakowanie umyłem, wysuszyłem i wstawiłem w nie długopisy. I tak: ja mam świetną dekorację na biurku (znajomi reagują na nią dźwięcznym łał) a środowisko zostało uchronione od ciężko rozkładającego się plastiku.
|
|